![]() | Dlaczego certyfikowane kosmetyki naturalne? | ![]() |
Dlaczego certyfikowane kosmetyki naturalne?
Dla osób dbających o swoje zdrowie, jak również o czystość środowiska, pytanie to wydaje się być zupełnie retoryczne. Jednak nie wszyscy uświadamiamy sobie, że tradycyjne kosmetyki, bazujące głównie na produktach przemysłu petrochemicznego, zawierają substancje potencjalnie szkodliwe dla naszej skóry i organizmu. Mimo iż akcje reklamowe producentów usilnie próbują nas przekonać o czymś zupełnie innym, fakt pozostaje faktem, który można sprawdzić poprzez lekturę składu produktów kosmetycznych.
Z jednej strony wiemy, że kosmetyki to chemia (czytaj: coś nienaturalnego, sztucznego i niezdrowego), ale z drugiej strony zgadzamy się na nią traktując ją jako zło konieczne. Niektórzy wychodzą nawet z założenia, że „dobra chemia nie jest zła”. Paradoksem jest to, że im ktoś bardziej dba o siebie używając tradycyjnych kosmetyków, tym bardziej obciąża skórę i organizm zawartymi w nich potencjalnymi toksynami, jak również naraża się na negatywne skutki uboczne ich działania. Łupież, trądzik, egzemy, alergie, to często nie jest wynik nieprawidłowego funkcjonowania organizmu, lecz reakcja skóry na substancje chemiczne zawarte w używanych przez nas kosmetykach i środkach czyszczących.
Przez długi czas nie mieliśmy wyboru, zwłaszcza w naszym kraju. Obecnie jednak kosmetyki oparte na naturalnych składnikach są coraz bardziej dostępne – również cenowo – i zyskują sobie coraz większą popularność, zarówno w kraju, jak i zagranicą. Nic dziwnego: kosmetyki ekologiczne mają zapewniają najlepszą pielęgnację, są łagodne dla skóry i przyjazne dla środowiska, stymulują naturalne funkcje naszej skóry. Dzięki łagodnej pielęgnacji nasza skóra wygląda naturalnie i zdrowo w każdym wieku. Koncerny kosmetyczne przestają już dyktować nam warunki – teraz mamy wybór. One same zaczynają dostrzegać, że konsumenci mają już dość konsumowania chemii w ładnych opakowaniach i same zaczynają wprowadzać serie tzw. "kosmetyków naturalnych".
Tutaj znowu należy zachować ostrożność, jeśli rzeczywiście dbamy o jakość wybieranych przez nas produktów. Wiele z tych tzw. "naturalnych kosmetyków" różni się tym od tradycyjnych, iż zawierają większy procent składników naturalnych i mniej chemii. Nie koniecznie jednak świadczy to o ich naturalności, nierzadko stanowiąc chwyt marketingowy, gdyż to co naturalne staje się obecnie coraz bardziej pożądane. Są jednak producenci, którzy rzeczywiście dążą do stworzenia dobrego, naturalnego kosmetyku i trzymamy za nich kciuki.
Jak zatem, nie będąc chemikami, możemy odróżnić produkt rzeczywiście naturalny, ekologiczny, od produktu pseudo-naturalnego, gdy różne dziwne obco brzmiące nazwy na opakowaniach niczego nam nie mówią? Oczywiście, jeśli mamy trochę czasu i samozaparcia, możemy poszukać informacji, o poszczególnych składnikach chociażby w internecie. Na szczeście możemy polegać na opinii niezależnych instytutów certyfikujących, które zostały powołane wyłąćznie w celu badania jakości i składu kosmetyków. Każdy producent, który przejdzie testy i otrzyma certyfikat, z pewnością nie omieszka podać tej informacji na opakowaniu swojego produktu i po tym możemy się zorientować, czy dany kosmetyk spełnia wszystkie, wysokie normy stawiane kosmetykom ekologicznym.
Niektóre spośród jednostek certyfikujących stojących na straży jakości produktów ekologicznych:














